Kulinarnie - z Wiedźmami. Bo wiedźmy przecież nie tylko napary magiczne gotują!
poniedziałek, 16 września 2013
Dla Wiedźmina i nie tylko - prawdziwy delikates, doskonały i wyjątkowy dodatek do wielu dań: mięs, serów, pieczywa, a nawet do herbaty. Bardzo, bardzo polecam!



Składniki:
  • 3 kg borówki brusznicy (leśnej borówki czerwonej)
  • 3 kg twardych gruszek - gatunek klapsa
  • 2-3 kg cukru


Sposób przygotowania:
Borówki wsypać do dużego garnka, zalać wrzącą wodą, postawić na kuchni i zagotować; jak tylko woda zacznie wrzeć, odstawić do wystygnięcia.



Gruszki cieniutko obrać...



... pokroić na ćwiartki i wydrążyć gniazda nasienne...



... oraz pokroić każdą ćwiartkę na cienkie plasterki w poprzek.



W garnku dusić gruszki, na małym ogniu, często mieszając, aż się rozpadną na kawałki (ok. 2 godzin). Wystudzone borówki odcedzić (wodę wylać) i wsypać do gruszek.



Dusić razem dwie godziny, na malutkim ogniu, często mieszając. Następnie wsypać cukier (jak lubimy wytrawniejsze, mniej, jak słodsze, więcej) i z cukrem smażyć 10 minut, często mieszając.



Gorące wlewać do słoików, zakręcać i stawiać do góry dnem; po godzinie odwrócić słoiki. Jak wystygną, sprawdzić, czy się zassały (pokrywka powinna być wklęsła).
Smacznego!

Tagi: borówki
21:14, basiek70
Link Komentarze (4) »
czwartek, 18 lipca 2013
Dla Małgosi, mojej koleżanki z pracy, na specjalne życzenie :) Zapytała mnie, czemu nie daję przepisu na ten letni przysmak i faktycznie, powinnam! Jako fanka wypieków pełnoziarnistych i jagodzianki uczyniłam takimi; nie straciły nic na smaku, wręcz przeciwnie, a do tego stały się zdrowsze.



Składniki na ciasto:
  • 300ml mleka
  • czubata łyżka miękkiego masła
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 jaka
  • 600g mąki orkiszowej
  • 6 łyżek cukru
  • cukier waniliowy
  • 1 opakowanie suchych drożdży (Dr Oetker nigdy mnie nie zawiódł)

Składniki na nadzienie:

  • litr jagód
  • 2 łyżki cukru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka mleka

Wszystkie składniki na ciasto w podanej kolejności umieszczam w maszynie do chleba, nastawiam program do wyrabiania i wyrastania ciasta i znikam na 2 godziny. Po tym czasie wyjmuję z maszyny ciasto. Dzielę je na dwie części. Każdą rozwałkowuję na prostokątny placek o wymiarach około 60cmx30cm.

Jagody mieszam z cukrem. Żółtko roztrzepuję z łyżeczką mleka i smaruję pędzelkiem cały prostokąt ciasta. Wykładam połowę jagód wzdłuż dłuższego boku prostokąta, do 3/4 wysokości i zwijam ciasno w rulon wzdłuż tego dłuższego boku, tak, aby na koniec został do zwinięcia kawałek bez jagód.

Ostrym nożem kroję krążki o szerokości ok. 3cm i układam je na blasze na papierze do pieczenia. Odstawiam na bok, aby urosły.


Piekę w piekarniku w temperaturze 180 stopni do zrumienienia.



Smacznego!
20:14, basiek70
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 03 czerwca 2013

ostatnio ciągnie mnie do owoców - codziennie. w sporych ilościach je pochłaniam - ale nie tyle w wersji "owocowej", czyli do gryzienia - ile w zmiksowanej, czyli koktajle inaczej zwane smoothie. uwielbiam je. staram się codziennie wypijać co najmniej jedną porcję, często w ramach śniadania lub przekąski szybkiej po pracy (a przed obiadem właściwym)

dzisiaj - ręka sięgnęła po truskawki, nektaryny, i kiwi. jak zaczynałam robić koktajl to jeszcze przez chmury prześwitywało słońce. jak skończyłam - zerwała się już ulewa, która po chwili przeszła w burzę. stąd też nazwa dzisiejszego smoothie - na deszczowy dzień :)

smoothie truskawowe

składniki:

  • 2 kiwi
  • 2 nektaryny
  • 10 większych truskawek
  • 1 łyżeczka miodu (opcjonalnie)

przygotowanie:

umyć nektaryny, przekroić, wyjąć z nich pestki, kiwi obrać ze skóry, truskawki umyć i odszypułkować. całość wrzucić do kubka wysokiego i zmiksować blenderem (albo, jak ktoś ma - do blendera kielichowego, i w nim miksować). im dłużej miksujemy tym gładsze wychodzi. ja miksuję ok 10-15 sekund - spokojnie wystarcza :)

smoothie truskawowe

smoothie truskawowe

smoothie truskawowe

smoothie truskawowe

smoothie truskawowe

(zdjęcia nadal z telefonu, stąd jakość jest jaka jest)

smacznego!

niedziela, 12 maja 2013

umówiliśmy się ze znajomymi na grilla, ale jakoś nikt z nas nie miał ochoty na tradycyjny grillowy obiad, czyli karczek. Gosia wymyśliła, że może by tak skrzydełka na słodko.? zgodziłam się, bo w zasadzie - czemu nie? oczywiście, co sobie pomarudziłam na temat dokładnego smarowania skrzydełek w porównaniu do maziania prostych plastrów karczku to moje ;)

skrzydełka na słodko

składniki:

  • skrzydełka, 14 dużych sztuk (ok 2kg wyszło)
  • miód - dwie czubate łyżki
  • keczup łagodny - ok 200-250ml
  • 1 łyżka musztardy
  • 1 płaska łyżeczka chilli / 3-4 łyżeczki chilli
  • 1 łyżeczka oleju słonecznikowego z papryką chilli

przygotowanie:

skrzydełka umyć, obrać z ewentualnych resztek piór, osuszyć.

przygotować marynatę, czyli wymieszać miód, keczup, olej i chilli na gładką masę. chilli dodać w zależności od wieku konsumentów i upodobań smakowych - ja robiłam z jedną łyżeczką, bo wśród jedzących były dwie dziewczynki, które za zbyt ostrym mięsem nie przepadają, ale dla samych dorosłych zrobiłabym pikantniejsze.

grillować około 40-50 minut, przekładając co jakiś czas z boku na bok - żeby się równomiernie opiekły

(w piekarniku: piec na środkowym poziomie, w temperaturze około 150 stopni z termoobiegiem, około 30-40 minut)

skrzydełka na słodko 

skrzydełka na słodko

wtorek, 30 kwietnia 2013
Delikatne, z maślaną nutą, zdrowe i pyszne.



Składniki:
  • 500g mąki (u mnie pełnoziarnista)
  • pół łyżki soli 
  • pół łyżki cukru
  • paczka drożdży suszonych (7g)
  • 375 ml mleka
  • łyżka miękkiego masła
  • opcjonalnie ziarna (u mnie siemię i sezam tym razem)

Mam maszynę i ona wyrabia (mokre, suche i program do wyrabiania), ale nie ma zakazu wyrobienia ręcznie, więc wtedy albo do miski, albo na stolnicę, potem odstawiamy do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto chwilę wyrabiamy, dzielimy na 12 części, formujemy bułeczki i układamy na blasze (ja na papierze do pieczenia zawsze) i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia.

Wstawiamy do zimnego piecyka i pieczemy w temperaturze 240-250 stopni ok. 25 minut od wstawienia (do zrumienienia bułeczek).

Bułeczki studzimy i delikatnie rozdzielamy. Ze smakiem je zjemy zarówno jutro jak i pojutrze - dłużej nie udało mi się ich mieć w zapasie.


Smacznego!


Tagi: bułki
22:16, basiek70
Link Komentarze (2) »
Tagi
do góry | szablon popełniła kate_mac
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl