Kulinarnie - z Wiedźmami. Bo wiedźmy przecież nie tylko napary magiczne gotują!
piątek, 30 września 2011
Najprostszy, najzwyklejszy, najpyszniejszy. Na razie wersja drożdżowa, z zakwasem eksperymenty dopiero zaczynam.

Składniki:
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka miękkiego masła
  • 100 ml mleka
  • 250 ml ciepłej wody
  • łyżeczka soli
  • 250 g mąki pszennej typ 450, 500 lub 550
  • 250 g mąki żytniej typ 720
  • 8 g drożdży
  • łyżka cukru
Składniki podałam dokładnie w kolejności umieszczania w maszynie. Po wlaniu/wsypaniu wszystkiego ustawiam na chleb 1250, wypieczony, włączam guzik i... po nieco ponad trzech godzinach lecę wyjmować pachnący bochenek.



Chleb można wzbogacić ziarnami, maszyna sama woła, kiedy je dorzucić należy (co nie przeszkadza zrobić to po prostu od razu). Ja pokusiłam się o wersje z pestkami dyni (pół filiżanki wsypałam).



Oba pycha!
środa, 21 września 2011
Są takie momenty, kiedy potrzebujemy dania smacznego, pełnowartościowego, ale niedrogiego. To idealna propozycja na taką chwilę.

Składniki:
  • rosół
  • kurczak z rosołu
  • marchewka z rosołu
  • koperek
  • mąka pszenna
  • mąka ziemniaczana
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie - śmietana
Mięso obieramy z kości. Marchewkę kroimy w kostkę. Wrzucamy mięso i marchewkę na gotujący się rosół. Wrzucamy pokrojony koperek.



Zagęszczamy mąkami, rozrobionymi w wodzie (w proporcji pół na pół) lub w śmietanie, jak ktoś woli taką opcję. Zagotowujemy. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Ja proponuję podanie potrawki z ryżem ugotowanym z kurkumą oraz surówką z pomidorów, ogórków kwaszonych i cebuli.



Szybkie, smaczne i tanie danie.
poniedziałek, 12 września 2011

nie wpadłam na możliwość połączenia makaronu i orzechów włoskich, dopóki kiedyś przypadkiem nie wpadłam na przepis jakiś, właśnie z wykorzystaniem tej dwójki. przepis pierwotny zakładał jeszcze użycie sera z niebieską pleśnią, który akurat miałam w lodówce. i wyszłoby zgodnie z przepisem, gdyby nie drobny fakt, że kostka sera z niebieską pleśnią, była porośnięta dodatkowo pleśnią futerkową. a to raczej nie ten gatunek sera był, hmm. (tak, zdziwiłam się bardzo, gdyż ważność produktu upływała dopiero za 10 dni!) ale - z braku pleśniaka zrobiłam wariację na temat. wyszło pysznie! :)

spaghetti z orzechami

składniki:

  • garść makaronu typu spaghetti (u mnie spaghetti z warzywami, kolorowe) - przemnożyć razy ilość jedzących
  • spory ząbek czosnku (lub dwa mniejsze)
  • łyżka masła
  • 50ml śmietany kremówki słodkiej
  • pół kubka orzechów włoskich, pokruszonych względnie drobno.
  • szczypta soli
  • łyżeczka oliwy z oliwek

w garnku zagotować wodę na makaron, wodę z dodatkiem soli i oliwy. makaron gotować wg instrukcji na opakowaniu tak, żeby wyszedł al dente.

na patelni rozpuścić masło, i wrzucić przeciśnięty przez praskę czosnek - podsmażyć go chwilkę, ale niezbyt długą, żeby się nie przypalił i nie zrobił się gorzki. po ok minucie od wrzucenia czosnku na patelnię wysypać orzechy, i podsmażać kolejną chwilę, aż te ostatnie zaczną się robić lekko przezroczyste.

spaghetti z orzechami

gdy już będą lekko szkliste - wlać śmietanę, i mieszać chwilę, aż śmietana zagotuje się. (powyższe ilości składników pozwalają na przygotowanie sosu dla jednej bardzo głodnej osoby, lub dwóch mniej głodnych ;))

wyłożyć ugotowany makaron na głęboki talerz, i polać otrzymanym sosem. jeść ze smakiem!

spaghetti z orzechami

i rozwiewając ewentualne wątpliwości: nie, nie jest to danie niskokaloryczne, ale przepyszne! :))))

piątek, 09 września 2011
Zapowiadają na weekend piękną pogodę, warto więc to wykorzystać. Tym razem szaszłyki dwukolorowe wegetariańskie, które polecam wszystkim, również mięsożercom, bo są przepyszne!

Składniki:
  • cienka cukinia
  • pieczarki
  • cebula
  • zielona papryka
  • sól
  • czosnek granulowany
  • pieprz kolorowy
  • zioła prowansalskie
  • oliwa
Cukinię kroimy w plastry, a resztę wg uznania :) Nadziewamy składniki naprzemiennie na patyczki sparzone wrzątkiem. Skrapiamy oliwą, posypujemy przyprawami (ja lubię powyższe, ale tu można poeksperymentować z tym co kto lubi). Odstawiamy na co najmniej kwadrans (ale lepiej na dłużej). Grillujemy, powstrzymując się przed pożarciem na półsurowo (przepięknie pachną!). Zjadamy ze smakiem do ostatniego kawałeczka.


sobota, 03 września 2011
Jeszcze trwa grillowy sezon. Na grillu możemy przyrządzić nie tylko obiad, ale i deser: szybki i obłędnie pyszny!

Składniki:
  • banany (po sztuce na głowę)
  • dobra gorzka czekolada
Z bananów zdejmujemy pasek skóry o szerokości ok. 2 cm od strony wygięcia. W miąższ wciskamy 3 - 4 kostki czekolady. Nadziane banany układamy na grillu czekoladą do góry, grillujemy ok. kwadransa.
Tego się nie da opisać, to trzeba spróbować!
Niestety, zdjęcie komórkowe, bo zanim aparat przyniosłam, po bananach zostało ledwie wspomnienie.


Tagi
do góry | szablon popełniła kate_mac
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl