Kulinarnie - z Wiedźmami. Bo wiedźmy przecież nie tylko napary magiczne gotują!
wtorek, 26 września 2006
Grzyby oczyścić, jeśli trzeba, to opłukać delikatnie (nie moczyć!). Oddzielić kapelusze. Duże pokroić na połówki lub na ćwiartki, małe zostawić w całości (korzonki pokroić w talarki, udusić, na zupkę w sam raz są). Zagotować w garze wodę. Jak na makaron. Posolić. Też jak na makaron. Do wrzącej wody wrzucić dużą obraną cebulę - w całości. I grzyby. Gotować toto nie mniej niż 3 kwadranse i nie dłużej niż godzinę (ja nastawiam minutnik na 55 minut) na niewielkim ogniu. Po tym czasie wyjąć cebulę i wyrzucić, a grzyby odcedzić.
UWAGA! Woda z gotowania nie do ścieków, a do drugiego garnka, wyśmienity smak na zupę grzybową stanowi. Jak grzybki odciekną, ładować do słoików (nie upychać!)i zalewać wrzącą zalewą; jak trochę zalewy się wleje, wsadzić do słoika widelec i delikatnie odsunąć grzyby od ścianek słoika, żeby dokładnie wszędzie zalewa wlazła. Słoiki od razu zakręcać i stawiać do góry dnem, żeby się zassały (nie mogą cieknąc! jeśli cieknie, albo niedokręcony, albo uszczerbiony, albo pokrywka nie ten tego). Jak wystygną, odwrócić i ustawić normalnie.
Zalewa:
  • 1 szklanka octu
  • 3 szklanki wody
  • 2 czubate łyżki cukru
  • ziele angielskie
  • liście laurowe
  • ziarna pieprzu (przyprawy wedle upodobania, ja daję do tego 6 listków, 10 zielów ( ;-) ) i 15 pieprzów)
A co do gratisu, czyli zupy...
Wodę z gotowania grzybów zagotować. Wrzucić do niej ziemniaki pokrojone w kostkę i cebulę pokrojoną w kosteczkę. Gotować do miękkości. Dodać uduszone ogonki (aaaaa, przydały się nareszcie :) ). Ja jeszcze dodaję świeżo zrobione skwareczki ze słoniny, malutkie, ale jak ktoś nie lubi, nie musi. Zabielić śmietanką i wcinać (i nie solić, woda z gotowania grzybów jest słona). Smacznego!
(C) by Basiek
wtorek, 19 września 2006
składniki:
* ziemniaki - ok 1 kg
* cebula - 1 duża
* grzyby - w ilości sporej, sztuk z 8-10 (?)
* przyprawa do ziemniaków - ile kto lubi, ok. 3 łyżeczki (?)
* mąka pszenna - na oko, żeby ciasto dobre wyszło
* 2 jajka
* olej do smażenia
          
przygotowanie:
ziemniaki i cebulkę zetrzeć na drobnej tarce. dodać  na oko mąki, wbić jajka, wymieszać. przyprawić, odstawić na chwilę.
w międzyczasie pokroić w drobną kostkę (i obrać wcześniej) grzybki i wrzucić do masy ziemniaczanej.
rozgrzać olej na patelni, smażyć na złoty kolor.
        
smacznego :)
          
(C) by Kakunia
czwartek, 14 września 2006

Masa serowa:
*3 serki homogenizowane waniliowe (3 x15 dag)
*galaretka cytrynowa
Masa śmietankowa:
*1/2 litra śmietany 30%
*2 łyżki żelatyny
*3 łyżki cukru pudru
Ponadto:
*galaretka pomarańczowa
*brzoskwinie w puszcze
*biszkopty (ok. 8 dag)
Przyrządzenie:

Na dnie średniej wielkości tortownicy (o średnicy ok. 22 cm) rozłożyć biszkopty.
Galaretkę cytrynową rozpuścić w 1 szklance gorącej wody, ostudzić. Tężejącą galaretkę wymieszać z serkami homogenizowanymi. Połowę brzoskwiń w puszcze pokroić w kostkę, dodać do masy serowej i wymieszać. Gotową masę wyłożyć na biszkopty. Odstawić do lodówki na ok. 20 minut.
W 1/2 szklanki gorącej wody rozpuścić żelatynę, ostudzić. Śmietanę ubić z cukrem pudrem, następnie dodać żelatynę. Wymieszać i powstałą masę wylać na masę serową. Odstawić do lodówki na ok. 20 minut.
Na masie śmietankowej rozłożyć pokrojone w plastry pozostałe brzoskwinie.
W 2 szklankach gorącego soku z brzoskwiń (jeżeli będzie go mniej, to należy uzupełnić wodą) rozpuścić galaretkę pomarańczową. Ostudzić i tężejącą galaretką zalać brzoskwinie. Schłodzić w lodówce.

Smacznego!

skopiowane od Mamy_Idalki - ale taka pyszotka, że się nie można oprzeć! :)
środa, 06 września 2006
składniki:
ulubiony makaron (polecam penne lub tagliatelle)
brokuły (świeże lub mrożone, jeśli świeże - to odcinamy tylko różyczki)
ser twardy tarty (polecam parmeggio lub jakiś podobny)
sos śmietanowy (własnoręcznie robiony, lub Knorra śmietanowo-grzybowy też się super nadaje)
     
przygotowanie:
ugotować makaron
ugotować brokuły.
po odcedzeniu wrzucić do jednego garnka.
posypać startym serem, wymieszać i odczekać chwilę, żeby ser się nieco rozpuścił. po czym dodać zrobiony w międzyczasie (lub podgrzany gotowy) sos, wymieszać jeszcze raz.
podawać, gdy ciepłe. czyli od razu :)
  
jak zostanie na drugi dzień:
wrzucić do naczynia żaroodpornego, posypać serem żółtym po wierzchu (ilość wg upodobań własnych, osobiście preferuję duuuużo sera :]) i chwilę zapiekać, aż się zrobi ciepłe :)
        
SMACZNEGO :)
           
(C) by Kakunia
Tagi
do góry | szablon popełniła kate_mac
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl