poniedziałek, 23 stycznia 2012
Najprostsza i najszybsza na świecie, pyszna i sycąca. Składniki:
wtorek, 17 stycznia 2012
Lubimy frutti di mare. A z frutti di mare najbardziej lubimy krewetki. A z krewetek najbardziej lubimy zupę krewetkową i krewetki w cieście. O zupie będzie innym razem, dziś zapraszam na krewetki w cieście piwnym. Składniki:
2 jaka roztrzepujemy z solą i pieprzem, dodajemy szklankę piwa i wciąż mieszając dosypujemy mąkę - tyle, żeby ciasto zyskało konsystencję gęstej śmietany (cała operację można wykonać w mikserze). Do ciasta wrzucamy partiami dokładnie odsączone krewetki. ![]() Na patelni rozgrzewamy olej. Partiami wykładamy dokładnie otoczone ciastem krewetki - w formie placuszków. ![]() Jak się zezłocą, odwracamy na drugą stronę. ![]() Zdejmujemy z patelni na talerz z papierem śniadaniowym albo papierowym ręcznikiem, żeby odsączyć niepotrzebny tłuszcz. Zjadamy od razu, na gorąco. Jeśli jednak zjeść nie damy rady, możemy schować resztę do lodówki i następnego dnia podać krewetki w cieście piwnym zapiekane z żółtym serem. Na każdą porcję nakładamy kawałek żółtego sera i zapiekamy w piecyku, aż ser się rozpuści.
wtorek, 10 stycznia 2012
Zachciało mi się czegoś, czego nigdy dotąd nie robiłam... Po ukręceniu ajerkoniaku w lodówce w słoiczku stały białka, więc pomyślałam o torcie na bazie bezy. Szczególnie, ze mam koleżankę z nietolerancją glutenu. Poszperałam, poczytałam... i wyszło mi, że jak tort na bezie, to tylko dacquoise. Przepis zasadniczy wzięłam stąd, ale wprowadziłam pewne modyfikacje. Efekt poraził rozkoszą kubki smakowe moje i wszystkich tych, którzy mieli okazję skosztować przysmaku.
Białka wlać do suchej miski, wsypać szczyptę soli. Ubić na sztywną pianę, dodać 1 łyżeczkę octu, a następnie wsypywać po 1 łyżce cukru, cały czas miksując. Gdy już cały cukier znajdzie się w misce ubijać do chwili, aż masa zacznie błyszczeć.
Orzechy i daktyle posiekać na małe kawałki.
piątek, 06 stycznia 2012
Iki sałatka z surimi. w ramach odwdzięczenia się za inspiracje sałatkowe - dostałam od niej jej przepis i zdjęcie :) składniki:
przygotowanie: makaron z zupki chiśkiej (Vifon łagodny kurczak złocisty pokruszyć wsypać badziew z torebek i zalać minimalną ilością wody tak by napęczniał. jeść ze smakiem :)
wtorek, 03 stycznia 2012
uziemiona z Młodą w domu (jakieś coś się przyplątało, przeziębieniowe) zostałam postawiona prawie że pod ścianą przez Dziewczynkę: składniki:
do posmarowania:
przygotowanie: wrzucić wszystko do maszyny, od końca (płynne, drobne, mąka) listy w górę, i ustawić program "ciasto" (DOUGH). po zakończeniu programu wyjąć rewelacyjne ciasto z maszyny, i odrywać kawałki, formując bułki. mnie ich wyszło 9, w różnych rozmiarach ;) układać w sporych odstępach na blasze wyłożonej papierem, i posmarować rozbełtanym z mlekiem i solą jajkiem.
odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. w międzyczasie włączyć piekarnik, i rozgrzać do 230 stopni. bułki piec kwadrans, bez termoobiegu. na zdjęciach moje przyrumienione nieco bardziej niż zakładałam, ale tak to jest, jak się wisi na telefonie ;) niemniej jednak - są tylko przyrumienione, w smaku - rewelacja! |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Biegli w sztuce kulinarnej
Warto zajrzeć
Tagi
![]()
|